"Traumy Narodów"
Istnieją w ludzkiej duszy ogromne dziury z powodu traum pokoleń, zaniedbań, doświadczeń, strat, kłamstw, gonitwy za iluzjami, których nigdy nie da się zapełnić. Te dziury są nieskończenie głodne i wszystko wchłoną, co choć trochę w ich powierzchnię się wpasuje. Lękamy się ich, uciekamy w niepamięć życia, stajemy się fałszywymi królami świata, by je przerosnąć, wmawiamy sobie ich nieistnienie. To wszystko na nic, bo na tym rosną. Lecz ta dziura, to także energia, na której osadza się cała galaktyka, z pełną niezwykłością wszystkich jej elementów. Wycierpieliśmy wiele, idąc przez bagna, by znaleźć się w Rajskiej Dolinie. I mamy do siebie wiele życzliwości, celebrując tą drogę wyzwań. Nie chcieliśmy tego, los nam to podarował, przyjęliśmy dar lekcji i mądrość z doświadczeń, by innym nieść swoje mocno bijące serce. Zwykły chłopak i zwykła dziewczyna, a w środku cała galaktyka, z którą spotkanie jest niezwykłym przeżyciem poczucia duchowej fraktalności. Boimy się swego piękna, szukamy czegoś na zewnątrz, a wystarczy nam siebie kochać za to, jacy się stajemy. Narody, które mają traumy i szczerze oraz z umiłowaniem do nich podchodzą, są najpotężniejszymi strukturami społecznymi o niebywałej kreatywności, elastyczności i wytrzymałości, a także wylęgarniami dobra pełnego zrozumienia dla innego. Bądź dumny z udźwignięcia krzywd. Dziś jesteś większy niż wczoraj. Stań przed sobą z podziwem. Na Tobie inni się oprą.
Komentarze